Opole.Celniej.pl - Likwidacja Opolskiego?
  • Józef Sebesta <i>Fot. Rafał Mielnik / AG</i>
    Józef Sebesta Fot. Rafał Mielnik / AG

Likwidacja Opolskiego?

- Spokojny jestem, że nie - mówi wojewoda z PO. - Nikt się na to nie porwie - wtóruje marszałek województwa, też z PO.

Ustawa o rozwoju miast i obszarach metropolitalnych zakłada, że metropolie nie będą miały tak dużych kompetencji jak lokalne samorządy. Będą jednak mogły prowadzić wspólną politykę transportową, dotyczącą ochrony środowiska, pozyskiwania unijnych dotacji czy bezpieczeństwa publicznego. Budżet metropolii będzie też dotowany z państwowej kasy oraz składek samorządów. Ustawa o metropoliach przewiduje, że wspólne decyzje będą podejmowane w głosowaniu. Działaniami metropolii ma kierować rada, na czele której stanie na zmianę prezydent, burmistrz lub wójt gminy zrzeszonej w metropolii.

Rząd przedstawił projekt ustawy z 12 obszarami metropolitalnymi. Status metropolii dostaną: Warszawa, Łódź, Kraków, Trójmiasto, Poznań, Wrocław, aglomeracja śląska [śląsko-dąbrowska - przyp. red.], Lublin, Rzeszów, Białystok, Szczecin i Bydgoszcz z Toruniem.

Prawo dotyczące powołania metropolii jest częścią wprowadzanej przez rząd PO-PSL reformy administracji. Reforma zakłada wzmocnienie samorządów, które będą stopniowo przejmować kompetencje urzędów wojewódzkich. Po zmianach wojewodowie mają zajmować się już tylko nadzorem prawnym nad samorządami, bezpieczeństwem i zarządzaniem kryzysowym.


Mówi marszałek województwa Joanna Pszon: Wprowadzenie ustawy o metropoliach nie osłabi naszego regionu, jego znaczenia, możliwości? Józef Sebesta, marszałek województwa opolskiego, polityk PO: To, że zaczną funkcjonować metropolie, nie znaczy, że przestaną regiony. Europa jest regionalna, jest ich ponad 260, a metropolii może nie będzie nawet połowy z tego. Popatrzmy na Europę Zachodnią, gdzie do tej pory były metropolie, a obok nich rozwijały się regiony z różnymi stolicami, także małymi, i jakoś nie zniknęły. Najważniejsze jest jednak, że to regiony podpisały umowy o gospodarowanie olbrzymimi pieniędzmi z Unii i one są tu podmiotem.

To po co w ogóle ta ustawa?

- Bo metropolie mają swoje, zupełnie inne niż Opole, problemy. Np. Paryż, który borykał się z emigrantami arabskimi. To dotyczyło tylko tej metropolii, a nie całego regionu. I stąd potrzeba takich uregulowań. Według futurystów w Polsce tak naprawdę są trzy metropolie: Warszawa, Trójmiasto i śląska, ale mówiło się o siedmiu, a ostatecznie rząd przystał na 12. To jednak tak naprawdę nie ma aż takiego znaczenia, ile ich jest.

Dlaczego?

- Bo to nie jest kolejny szczebel samorządu (i mam nadzieję, że tak zostanie). Metropolie mogą się przecież przenikać, rozszerzać. Np. Opole jest aglomeracją, jako miasto dusi się we własnych granicach i musi podejmować współpracę z ościennymi gminami, żeby np. zaproponować teren pod inwestycję czy podjąć się jakiegoś wspólnego zadania, bo to się wszystkim bardziej opłaca. I tak jest z metropoliami, które się też duszą.

Tylko czy przez coś takiego Opolszczyzna nie zacznie tracić miast? Np. Wrocław zacznie szukać współpracy w okolicach Brzegu, zaczną się wspólne przedsięwzięcia i już ciążący do Wrocławia Brzeg zacznie jeszcze głośniej myśleć o zmianie przynależności do regionu?

- Odsuwanie się inwestycji od Wrocławia jest normalne, bo to miasto staje się za drogie dla wielu inwestorów, ale i do życia, np. dla studentów. To oczywiste więc, że będą szukać w okolicy i zaczną się wspólne interesy, ale nie sądzę, aby to miało aż takie konsekwencje.

A nie myśli Pan, że ustawa o metropoliach to zwyczajne badanie terenu i przymiarka lub poligon do poprawiania reformy administracyjnej, co mogłoby się dla nas skończyć utratą regionu?

- W latach 2007-2013 na pewno nie, bo to regiony dostały pieniądze i muszą wykonać swoje zadania. Ale też nie sądzę, aby później miało się coś zmienić. Bo czy Polska z 12 województwami będzie prężniejsza? I czy ktoś zdecyduje się na zmiany, które nie spotkają się z akceptacją społeczną? Ja to w mniejszej skali przerobiłem przy próbie łączenia Szpitala Wojewódzkiego z onkologią. Czasem przy takich usprawnieniach na siłę można wyrządzić tylko więcej szkód. Dlatego uważam, że nikt się na to nie porwie.

Źródło: Gazeta Wyborcza Opole, Rozmawiała Joanna Pszon, 2008-06-01, "Czy ustawa o metropoliach to początek likwidacji naszego województwa?"


Czy ustawa o metropoliach to początek likwidacj..IP: *.internetdsl.tpnet.pl Gość: Tutejszy 02.06.08, 11:14 Odpowiedz Na to wygląda, ale pożyjemy zobaczymy. A nasi włodarze myśleli, że jak będzie dużo skrzyżowań ze światłami i ze 100 banków w centrum, to zostaniemy metropolią. Re: Czy ustawa o metropoliach to początek likwidaIP: *.as.kn.pl Gość: Z Grodkowa 22.06.08, 14:36 Odpowiedz Mam nadzieję, że tak, ten twór należy jak najszybciej zlikwidować razem z różnymi strukturami ZUSów, NFZtów, TVP..... kompletnie niepotrzebnymi, bez żadnych oaz w postaci delegatur, biur i przedstawicielstw. Myślę, że oszczędności będą milionowe. A tak naprawdę Brzeg,Namysłów i Nysa nigdy nie powinny należeć - większość ludzi jest bardziej związanych z Wrocławiem i ma serdecznie dość Opolskiego, bo powiedzieć, że jest się z Opolskiego to jest po prostu wstyd.





Wybory 2010 lsk